- Drukuj
- Prześlij dalej
Komentarz
Niedźwiedzie górą na Wall Street wt., 20.09.2011
Początek dzisiejszej sesji za oceanem był niezwykle udany dla inwestorów. Po otwarciu indeksu S&P 500 na poziomie 1207.2 pkt (+0.3%) nastąpił co prawda jego nieznaczny spadek (-0.2%), ale w niespełna dwie godziny handlu indeks szerokiego rynku wybił się do poziomu 1220 pkt (+1.4%) i przez większą część wtorkowej sesji oscylował w granicach 1215 – 1220 pkt. Na około 1.5 godziny przed dzwonkiem inwestorów opuścił optymizm, a indeks S&P 500 rozpoczął gwałtowny marsz na południe, który zakończył 1202.1 pkt (-0.2%), czyli na niewielkim minusie. Podobny los spotkał indeks spółek technologicznych, czyli Nasdaq, który stracił na dzisiejszej sesji 0.9%. Natomiast indeksowi amerykańskich blue-chipów DJIA udało się uniknąć spadku poniżej wczorajszego zamknięcia i ostatecznie zakończył on sesję na minimalnym plusie (+0.1%).
Informacją, która wywołała spadek na nowojorski parkiecie w ciągu ostatniej godziny handlu, dotyczyła ponownego zbadania sytuacji finansów publicznych w Grecji (przez EBC, MFW i UE) dopiero w październiku. Inwestorzy liczyli na szybsze działanie w tej kwestii.
Wśród spółek zaliczanych do tego ostatniego 16 na 30 odnotowało wzrost kursu akcji, a najsilniejsze Home Depot (+1.3%), Intel (+1.2%), American Express (+1.2%) i Travelers (+1%). Największe spadki dotknęły spółki Alcoa (-2.9%) oraz Hewlett-Packard (-1.9%).
W ujęciu sektorowym najwięcej stracili producenci dóbr kapitałowych (-1.2%), dóbr konsumpcyjnych trwałych (-1) oraz branża technologiczna i transportowa (po -0.9%). Wzrostami mogły pochwalić się spółki użyteczności publicznej oraz opieka zdrowotna (po +0.8%).
Jedynymi odczytami danych makro były dziś raporty z rynku nieruchomości w sierpniu. Pozwolenia na budowę domów wzrosły do 620 tys. z 601 tys. (korekta z 597 tys.) wobec oczekiwań rzędu 590 tys. Z kolei liczba rozpoczętych budów nowych domów spadła z 601 tys. (korekta z 604 tys.) do 571 tys. przy oczekiwaniach na poziomie 590 tys.
Indeks VIX uznawany jako barometr strachu na Wall Street zakończył sesje na poziomie 33 pkt (a w trakcie sesji spadł już do 31.5 pkt). Warto zaznaczyć, że utrzymuje się on powyżej poziomu 30 pkt, od początku sierpnia, czyli od wyprzedaży na rynkach w związku z obawami o bankructwo Grecji.
Piotr Zygmunt
Noble Funds TFI
Wcześniejsze komentarze
Udany koniec tygodnia (i cały tydzień) na Wall Street. pt., 16.09.2011
Pierwsze wrześniowe wzrosty na Wall Street. śr., 7.09.2011
Dzisiejsza sesja za oceanem była udana dla inwestorów. Indeks szerokiego rynku S&P 500 otworzył się poziomie 1180.2 pkt (+1.3%) i przez całą sesję piął się systematycznie do góry, finiszując na 1198.6 pkt (+2.9%). Pozostałe główne indeksy nowojorskiej giełdy także zakończyły dzień na solidnym plusie – DJIA wzrósł o 2.5%, a technologiczny Nasdaq o 3%.
Wall Street zaczyna tydzień od solidnych wzrostów pon., 29.08.2011
Dzisiejsza sesja za oceanem należała do byków. Indeks szerokiego rynku S&P 500 od początku do końca handlu stabilnie podążał na północ. Już jego otwarcie na poziomie 1195 pkt (+1.5%) wyglądało obiecująco. Inwestorzy wsparci dobrymi danymi z gospodarki USA oraz informacjami o fuzji dwóch dużych banków w Grecji, mieli powody do optymizmu.
S&P 500 niemalże bez zmian na koniec sesji pon., 22.08.2011
Początek dzisiejszej sesji za oceanem wyglądał bardzo obiecująco, a indeks szerokiego rynku S&P 500 otworzył się na poziomie 1143.8 pkt (+1.8%). Jednak to niedźwiedzie okazały się stroną dominującą na parkiecie i już po dwóch godzinach handlu wspomniany indeks znalazł się pod kreską (-0.09%).

- Komentarze tekstowe
- Mariusz Staniszewski
- Kacper Żak
- Paweł Homiński
- Andrzej Lis
- Andrzej Domański
- Tomasz Smolarek
- Piotr Zygmunt
- Jarosław Mizak
- Wojciech Brach
- Marcin Lewczuk
Według kategorii