- Drukuj
- Prześlij dalej
Komentarz
Amerykańskie giełdy pod wpływem wydarzeń w Grecji śr., 16.05.2012
Handel we wtorek na Amerykańskich parkietach odbywał się w cieniu wydarzeń politycznych w Grecji. Brak porozumienia w sprawie utworzenia koalicji rządowej w tym kraju spowodował, że choć indeksy przez większą część dnia były na plusach, to w ostatniej godzinie handlu pesymizm inwestorów wziął górę i wszystkie indeksy ostatecznie zakończyły dzień spadkami. S&P 500 spadł o 0,57% do ok. 1330 punktów. Dow Jones zniżkował o 0,5%, zaś Nasdaq ostatecznie stracił 0,3%.
Wtorek bogaty był w liczbę odczytów danych makroekonomicznych. Najpierw poznaliśmy dane o sprzedaży detalicznej w USA. W kwietniu sprzedaż wzrosła o 0,1% m/m. Identycznie wzrosła sprzedaż bez samochodów. W obu przypadkach oczekiwano wzrostu o 0,2% m/m. Pozytywne zaskoczył natomiast indeks NY Empire, opisujący kondycję gospodarczą w rejonie Nowego Jorku. Jego wzrost wyniósł 17,09 punktów, podczas gdy rynkowy konsensus zakładał jego wzrost jedynie do poziomu 9 punktów. Pozytywną wymowę miała także publikacja indeksu rynku nieruchomości NAHB, który w maju wyniósł 29 punktów, zaś analitycy spodziewali się wartości tego indeksu na poziomie 26 punktów. Neutralne okazały się natomiast dane o inflacji CPI. Zgodne z rynkowymi oczekiwaniami w kwietniu inflacja spadła do 2,3% r/r z 2,7% r/r, a inflacja bazowa pozostałą na poziomie 2,3% r/r.
Kolor czerwony objął dziś wszystkie główne sektory S&P 500. Największe spadki dotknęły spółki energetyczne, z których silna wyprzedaż spowodowana problemami z płynnością dotyczyła m.in. Chesapeake Energy (-5,61%). Ponad dwuprocentowe spadki zaliczyły też akcje Hewlett-Packard (-2,46%) i Home Depot (-2,43%). Wydarzeniem dnia była także wyprzedaż papierów Avon Products (-9,74%), po tym jak spółka Coty wycofała się ze swoją ofertą przejęcia wynoszącą ponad 10 miliardów dolarów. Dobre wyniki kwartalne wpłynęły zaś na zainteresowanie kupujących akcjami Groupon (+3,71%). Chętnie kupowano też walory spółek budowlany m.in. KBHome (+1,14%), czy spółki Lennar (+2,78%). Działo się tak głównie za sprawą pozytywnego zaskoczenia inwestorów opublikowanym dziś indeksem rynku nieruchomości NAHB, który wzrósł bardziej niż oczekiwali analitycy.
Na rynku ropy mieliśmy dziś do czynienia ze spadkiem ceny sweet crude do ok. 94 USD za baryłkę (-0,84%). Brent crude nieznaczne zdrożała natomiast do 111 USD (+0,26%). Cena spot złota spadła prawie do grudniowego minimum i ostatecznie na koniec dnia wyniosła 1543 USD za uncję (-0,88%).
Bartłomiej Kaja
Noble Funds Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.
Wcześniejsze komentarze
S&P500 wraca na 1400 pkt, choć dane makro znów nie były dla byków. czw., 26.04.2012
Po, w pewnym sensie, przełomowej wczorajszej sesji, która po raz pierwszy w tym miesiącu pokazała mobilizację strony popytowej (pierwszy dzień akumulacji akcji w kwietniu, tj. wzrost indeksu przy niezłym wolumenie, wyższym niż dzień wcześniej) dziś rynki akcji w USA poszły za ciosem, zignorowały słabsze dane makro z USA i Europy i zakończyły dzień przyzwoitymi wzrostami.
Lekkie odbicie po ponidziałkowym spadku śr., 25.04.2012
Po sporym zejściu w poniedziałek, wtorkowa sesja przyniosła częściowe odrobienie strat. Dzięki temu indeks S&P500 utrzymał się nad istotnym wsparciem na poziomie 1356 pkt. Na wykresie wyrysowała się jednak formacja głowy z ramionami, co wróży istotne pogorszenie na rynku w najbliższych tygodniach. Dziś jednak notowania znajdowały się cały czas powyżej poprzedniego zamknięcia.
Apple i Bernanke ciągną indeksy do góry śr., 25.04.2012
Za nami bardzo ciekawy dzień na giełdach za oceanem. Jesteśmy świadkami odbicia, które według niektórych amerykańskich analityków może wyprowadzić indeksy na kolejne maksima. Sprzyjać temu mają dobre wyniki spółek i faktycznie dzisiejszy dzień może potwierdzać tę teorię. Z drugiej jednak strony dane makro nie zachwycają i mogą stać się dla wyników spółek przeciwwagą, która uniemożliwi mocniejszy ruch w górę.
Giełdy za oceanem na czerwono śr., 18.04.2012
Za nami bardzo nerwowa sesja, która niewiele nowego wnosi do obecnej sytuacji rynkowej. Nadal pozostajemy dosyć wyraźnie oddaleni od szczytów, które osiągnięte zostały na początku kwietnia. Dane makro nie zaskakują już tak często analityków, jak to było w poprzednich miesiącach, przez co strona popytowa wyraźnie ostudziła swoje zapędy.

- Komentarze tekstowe
- Mariusz Staniszewski
- Kacper Żak
- Paweł Homiński
- Andrzej Lis
- Andrzej Domański
- Tomasz Smolarek
- Piotr Zygmunt
- Jarosław Mizak
- Wojciech Brach
- Marcin Lewczuk
Według kategorii