- Drukuj
- Prześlij dalej
- Komentarze tekstowe
- Komentarze video
- Mariusz Staniszewski
- Paweł Homiński
- Andrzej Lis
- Kacper Żak
- Andrzej Domański
- Biuletyny
Za nami długi weekend i krótki tydzień na GPW
Przebieg ubiegłego tygodnia na GPW nie był szczególnie zaskakujący. Pomimo tego, że był krótszy, obroty na warszawskim parkiecie były niskie a ceny większości akcji spadały. Dodatkowo dane z USA dotyczące ilości nowych miejsc pracy okazały się słabsze niż prognozowano.
aktualizacja: wt., 8.05.2012 Paweł Homiński
Tydzień przywitał inwestorów wzrostami
Ostatnie tygodnie na warszawskiej GPW upływają pod znakiem stabilizacji koniunktury. Indeksy są dość stabilne. Jednak słabe dane z USA przyczyniły się do spadków na giełdzie w ubiegłym tygodniu. Ten tydzień, z kolei, przywitał inwestorów wzrostami. Obecnie na giełdzie obserwujemy małe obroty i uważamy, że dopiero przebicie 2370 punktów dla WIGu20 zdynamizuje rynek.
Odmiana na rynku
Ostatnie dwa tygodnie lutego upłynęły pod znakiem korekty na wielu rynkach. Jedynie w USA ceny spółek pięły się do góry. Na polskiej giełdzie WIG konsekwentnie obniżał się w kierunku 2300 punktów. Szczególną uwagę inwestorów zyskuje obecnie sprawa drugiej transzy pożyczek Europejskiego Banku Centralnego dla europejskiego sektora bankowego.
Czego oczekują inwestorzy w 2012?
Wydaje się, że prognozy większości inwestorów są zbieżne: spadki w pierwszym półroczu i odreagowanie w drugiej połowie roku. Sentyment na rynku jest raczej negatywny i w zwiazku z tym inwetsorzy nie posidają wielu akcji. Być może warto te akcje kupić już teraz, w oczekiwaniu na dobrych kilka miesięcy?
Komentarz do bieżącej sytuacji na rynkach
Pierwsze dwa tygodnie października przyniosły wzrosty na wielu parkietach. Było to naturalne odreagowanie po słabych wynikach w sierpniu i wrześniu. Apetyt inwestosów urósł jeszcze bardziej na skutek dobych danych makro napływających z USA i Niemiec. Jednak rynki nadal z niecierpliwością spoglądają na problem zadłużenia Grecji.
Podsumowanie sierpnia 2011
Druga połowa sierpnia przyniosła lekkie odreagowanie na rynku. Spadki na warszawskim parkiecie nie były jednak tak dotkliwe jak np. w Niemczech, gdzie główny indeks odnotował 20-procentowy spadek. Przyczyną tych zawirowań były przede wszystkim słabe dane makro oraz nastroje inwestorów. W takim momencie rośnie zainteresowanie stabilnymi spółkami wypłacającymi regularne dywidendy, których obecna wycena jest bardzo atrakcyjna.
Podsumowanie lipca 2011
Lipiec był miesiącem spadków na światowych pakietach. Przyczyniły się do tego m.in. obawy o wzrost gospodarczy w Chinach i USA, problemy zadłużeniowe krajów peryferyjnych Europy, jak również dyskusja nad limitem zadłużenia Stanów Zjednoczonych. Jednak wydaje nam się, że rynek stabilizuje się i w najbliższym czasie może nadarzyć się okazja do krótkoterminowego zakupu akcji.

Nadal duża zmienność
Na światowych rynkach nadal przeważa tendencja spadkowa, która w szczególności wynika z systematycznie pogarszającej się sytuacji wielukrajów oraz wciąż niepokojącej kwestii zadłużenia Grecji, Włoch i Hiszpanii. W dalszym ciągu brak zdecydowanych akcji ze strony EBC. Dlatego też uważamy, że do końca roku sytuacja na rynkach będzie bardzo zmienna.